Translate

piątek, 28 kwietnia 2017

EXCLUSIVE: wywiad z Quiss

Hej, witam Was serdecznie! Dzisiaj chcę Was zaprosić do przeczytania wywiadu z osobą, która tworzy meega przesłodkie i niesamowicie śliczne prace - mówię tu oczywiście o Quiss, na której stronę wszystkich bardzo serdecznie zapraszam: KLIK!
Quiss
1. Witam Cię serdecznie na moim blogu i serdecznie dziękuję, że zgodziłaś się udzielić mi wywiadu – pozwól, że oddam Ci w całości pierwsze pytanie, proszę, opowiedz o sobie?
Quiss: Witam wszystkich, bardzo dziękuję za zaproszenie. Mam na imię Ola ale w internetach przedstawiam się nickiem Quiss. Aktualnie studiuję Architekturę na Politechnice Gdańskiej a w wolnych chwilach zajmuję się grafiką komputerową. Uwielbiam rysować w tzw. stylu mangowym, zwłaszcza urocze dziewczynki a ostatnimi czasy również marchewki ^ ^.
2. Czy możesz przybliżyć Nam genezę Twojego pseudonimu?
Quiss: Mój pseudonim powstał w 2006 roku kiedy to postanowiłam założyć konto na deviantartcie. W tamtym czasie tworzyłam Simsowe fotostory i jednej z bohaterek nadałam zdrobnienie imienia Quisstis z gry Final Fantasy VIII – Quiss. Nie wiedziałam wtedy, że nick ten zostanie ze mną po dzień dzisiejszy i stanie się moim pseudonimem artystycznym.
3. To może na początek opowiedz, jak to się zaczęło, w jakich okolicznościach zainteresowałaś się rysowaniem?
Quiss: Rysowałam od dziecka, jak chyba wszyscy rysownicy jakich znam. Na początku podstawówki tworzyłam własne postaci do serii Atomówek dla siebie i znajomych (myślę, że mam jeszcze gdzieś w szufladach kolorowanki czy korkowe breloczki z postaciami z kreskówek własnej roboty, które koniec końców robiłam dla koleżanek z klasy). Nie rysowałam wcale tak dużo, zwłaszcza, że w podstawówce i gimnazjum rozwijałam się w kierunku sportowym, jednak zawsze znajdowałam chwilę na szkicowanie moich ulubionych postaci z kreskówek i komiksów typu W.i.t.c.h. Ba! Raz, się nawet pochwalę, bo pewnie nigdy nie będę miała już takiej możliwości, wygrałam konkurs graficzny z tego pisemka a moją pracę wydrukowano na 2 stronach (co to była za duma i chwała na całe osiedle xD). Wracając jednak do głównego wątku… Rysowaniem fanartów i szeroko pojętym stylem mangowym zainteresowałam się w pierwszej klasie liceum… po podłączeniu internetu. Wtedy to postanowiłam nadrobić zapomniane serie anime, które leciały w mojej młodości w telewizji. Zainteresowałam się anime Naruto, do tej serii narysowałam mój pierwszy w życiu świadomy fanart. Od tego momentu zaczęłam rysować i dzielić się moją twórczością ze światem ^ - ^.
Quiss
4. Rysowanie dla Ciebie to hobby czy raczej życiowa pasja, z którą wiążesz przyszłość?
Quiss: Rysowanie to zarówno moje hobby jak i pasja. Pracuję jako grafik na zlecenie i póki mam siły chcę kontynuować to co robię, gdyż bardzo to lubię.
5. Czy planujesz w przyszłości zająć się profesjonalnie rysowaniem – narysować własny komiks, ilustrować książki, projektować okładki?
Quiss: Można powiedzieć, że już rysuję profesjonalnie ale nie na pełen etat. Tworzę zarówno grafiki do gier jak i ilustracje na zamówienie. Miałam też przyjemność rysować plakaty dla takich konwentów jak Tsuru Japan Festival czy Ryucon. Nie znam rysownika, który nie chciałby narysować własnego komiksu czy mangi, ja również i wciąż wieżę, że kiedyś mi się będzie chciało tak bardzo jak mi się nie chce. Wciąż powtarzam, że rysowanie komiksu to praca na pełen etat. Takie projekty pochłaniają ogromną ilość czasu, którego obecnie nie posiadam. Jedyne komiksy jakie mogę zaoferować moim kochanym watcherom to krótkie doujiny. Kończę studia i jeśli nie dostanę pracy w wyuczonym zawodzie na pewno spriorytetyzuję grafikę komputerową jako główne źródło zarobku. 
Quiss
 6. Rysujesz w stylu manga – dlaczego zdecydowałaś się rysować właśnie w takim stylu?
Quiss: Myślę, że duży wpływ na mój styl miały serie anime, które od dawna oglądałam i do których rysowałam fanarty. Obecnie styl ten jest dla mnie po prostu wygodny. Zdarza mi się oczywiście rysować w zupełnie innej stylistyce.
Podziwiam wielu japońskich artystów, w szczególności z Pixiva, którzy niekoniecznie zasłynęli z wydania popularnych mang. Niemniej jednak to ich ilustracje są moim, często głównym motorem do stałego rozwoju i pracą nad własną kreską.
7. Preferujesz rysowanie na tablecie graficznym czy tradycyjnie, za pomocą ołówka, cienkopisu i markerów?
Quiss: Zdecydowanie tablet graficzny. Śmieję się, przez łzy, że już prostej kreski nie potrafię narysować na kartce kiedy widzę swoje dłonie Q.Q. A tak naprawdę prowadzę notes wykładowy ze stronami szczelnie zarysowanymi rysunkami roślin, zwierząt i małych calineczek. Rysunki, które zamieszczam na moich stronach, są w 95% szkicowane i kolorowane komputerowo.
8. Odnosząc się jeszcze do poprzedniego pytania, co jest według Ciebie lepsze, rysowanie na tablecie czy za pomocą ołówka?
Quiss: Nie ma lepszych i gorszych metod rysowania. Zarówno grafika cyfrowa jak i prace tradycyjne mają swój urok. Osobiście czuję się mocniejsza w rysowaniu na tablecie ale nie mogę powiedzieć, że nie doceniam uroku prac tradycyjnych.
Quiss
9. Czy myślałaś może o założeniu kanału na YouTuBe, na którym pokazywałabyś jak rysujesz, robiąc tzw. speedpainty?
Quiss: Cóż posiadam kanał na youtubie, jest on jednak praktycznie nieużywany od lat. Zawsze, gdy próbuję stworzyć filmiki typu speedpainty pokonują mnie programy do edycji video.
10. Co sądzisz o polskich rysownikach?
Quiss: Są wspaniali. Uwielbiam polskich rysowników i to oni na początku byli moją inspiracją do stawania się lepszym w tym co robię. Od lat obserwuję twórczość takich osób jak Gokunobaka, Radittz, Anikakinka, Usada, Meago, Megan-Uosiu czy Razuri (mogłabym wymieniać w nieskończoność) ale doceniam również młodsze grono szybko rozwijających artystów i artystek. W dzisiejszych czasach dzieci od najmłodszych lat mają styczność z taką technologią o której kiedyś można było tylko poważyć. Często patrząc na arty dwunasto-piętnastolatków szczęka mi opada, gdyż ja w ich wieku tak niesamowicie nie rysowałam.
Quiss
11. Czy pośród rysowników istnieje artysta, którego podziwiasz, który jest dla Ciebie wzorem?
Quiss: Cóż podziwiam wiele osób, nie skupiam się na pojedynczych indywiduach. Nie mam też żadnego guru, prócz masy japońskich artystów, mam za to cichych rywali xD Nie wyjawię kim oni są (sami o tym nie wiedzą) ale od zawsze uważałam, że odrobina rywalizacji i możliwość porównania własnych osiągnięć z osiągnięciami innych (zwłaszcza ludzi w podobnym wieku) jest ważna w rozwoju. Być może wyciągnęłam to z lat swojej sportowej młodości haha ^ ^
12. Czy czytasz może komiksy polskich autorów, nie tylko te papierowe, ale też publikowane w sieci?
Quiss: Nie śledzę polskich komiksów, gdyż nie mam na to zwyczajnie czasu. Jedynym wyjątkiem są okazjonalne komiksy osób, które obserwuję od bardzo dawna i śledzę Ich twórczość np. Anikakinka czy Megan-Uosiu.
13. Czy poza rysowaniem masz inne hobby?
Quiss: Wszelkiego rodzaju robótki ręczne. Kiedyś też dużo grałam w gry komputerowe. Obecnie skupiam się jednak na rysowaniu.
Quiss
14. Czy masz jakieś rady dla osób, które zaczynają swoją przygodę z rysunkiem?
Quiss: Kiedyś już ktoś zadał mi to pytanie i moja odpowiedź pozostaje taka sama: im jesteśmy starsi i bardziej doświadczeni tym jest łatwiej! Rysować można w każdym wieku! Nigdy nie należałam do osób, które bez przerwy bazgrały w szkicownikach i wypełniały je po brzegi pięknymi rysunkami. Zdarzało mi się nie rysować parę lat! A mimo wszystko, przy moim nieregularnym produkowaniu artów, zauważałam znaczną poprawę wraz z wiekiem. Każdy rysunek uczy nas i rozwija, tego nie wolno zapominać, ale warto zrobić sobie czasami dłuższą przerwę od rysowania, by wrócić do hobby ze zdwojoną siłą. Warto uważnie przyglądać się metodą rysowania innych, bardziej doświadczonych ludzi i analizować ilustracje różnych twórców. Najważniejsze jest jednak by się nie poddawać i dążyć do celu własnym tempem, nawet małymi kroczkami.
15. Bywasz na konwentach, lubisz tego typu imprezy?
Quiss: Jako uczestnik byłam może na dwóch, pozostałe moje wyjazdy połączone były z prowadzeniem własnego stoiska. Obecnie nie byłam już na konwencie od paru lat ze względu na a) uczelnię, b) brak konwentów w północnych częściach naszego kraju.
Quiss
16. Jeśli ktoś nigdy nie był na konwencie, w jaki sposób byś go zachęciła do przyjechania na taką imprezę?
Quiss: Spanie (lub nie) w nocy, w szkole bez rodziców i nauczycieli!!!
17. Który konwent najlepiej wspominasz?
Quiss: Chyba nie mam ulubionego. Zawsze lubiłam konwenty Animatsuri w Warszawie, ze względu na możliwość spotkania z dużą ilością znajomych rysowników i rysowniczek.
18. Czy jest coś, co Cię zraża do jeżdżenia na konwenty?
Quiss: Ceny stoisk dla małych artystów jak ja i ogromne odległości do przebycia. Niestety w okolicach Trójmiasta nie organizuje się wielu konwentów. Jako konwentowy artysta również zrażają mnie kradzione arty na stoiskach z ‘profesjonalnymi gadżetami’. Ciężko konkurować z osobami z dostępem do Google grafiki i własną drukarką na miejscu…
Quiss
19. Kiedy, w jakich okolicznościach zainteresowałaś się mangą i anime?
Quiss: Interesowałam się wszystkim co leciało w telewizji włączając Czarodziejkę z Księżyca, Dragon Balla czy Tygrysią Maskę, więc można powiedzieć, że od wczesnego dzieciństwa. W stopniu większym, niż przelotne zainteresowanie, w pierwszej klasie liceum.
20. Lubisz czytać mangę lub książki?
Quiss: Preferuję czytanie mang ale też nie w horendalnych ilościach. Z książek? Prawo budowlane. 
Quiss
21. Czy masz ulubionych autorów mang lub książek?
Quiss: Obecnie chyba nie posiadam.
22. Masz jakiś ulubiony film, serial albo anime?
Quiss: Film: Niezniszczalny M. Night Shyamalan’a, Serial: obecnie The Flash, Anime: może bardziej wersję tomikowe Magi: The Labyrinth of Magic, Ao no Exorcist, Berserk i Watashi ga Motete Dousunda.
23. Wolisz anime czy animowane filmy, produkowane przez np. DreamWorks, Pixar albo Disneya?
Quiss: Ciężko mi wybrać bo to dwa zupełnie odmienne gatunki… Preferuję animację 2D więc stary Disney i anime są moimi ulubieńcami ^^
Quiss
24. Jakiej muzyki słuchasz? Czy ona w jakiś sposób nastraja Cię do pracy, poprawia nastrój, inspiruje?
Quiss: Słucham ogólnie wszystkiego z przewagą muzyki popularnej i filmowej. Lubię puścić sobie ulubioną muzykę w trakcie rysowania ale nie jest ona, w moim przypadku, inspiracją do tworzenia artów.
25. Czy masz ulubione zwierzę? Niekoniecznie z naszego świata, ale może z anime, filmu czy gry?
Quiss: Małe króliczki, kotki, kaczuszki. W tej kolejności. Wszystko co słodkie i puchate. Lubię też szczekuszki, chociażby ze względu na samą nazwę.
Quiss

26. Czy są jacyś youtuberzy, których filmiki oglądasz na bieżąco?
Quiss: Jenna Marbles, Simply Nailogical, Cezary Pazura i ostatnio PewDiePie.
27. Masz jakieś plany na najbliższą przyszłość?
Quiss: Skończyć studia ;)
28. Czy na zakończenie zechciałabyś coś dodać?
Quiss: Dziękuję ślicznie za przeprowadzenie ze mną wywiadu. Mam nadzieję, że moje odpowiedzi były choć w małym stopniu rozrywką dla czytelników tego bloga ;) Chcę też podziękować wszystkim starym i nowym, obserwującym moją twórczość, fanom. Dziękuję za wsparcie, lajki, serduszka i każdy komentarz pozostawiony pod moimi pracami! Wiele dla mnie znaczy, że wciąż przy mnie trwacie. Trzymajcie się cieplutko <3
Quiss
Ja również dziękuję i serdecznie Cię pozdrawiam! A wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszam do polubienia strony QuissKLIK!

2 komentarze:

  1. Oj mamy słabość do takich uroczych rysunków ;) do zwierzątek szczególnie ;) Nic dziwnego, że rysujesz na zlecenie bo Twoje prace aż chce się mieć :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Zakochałam się w tych rysunkach. *^*
    Są naprawdę przesłodkie.

    OdpowiedzUsuń